22/09/2026
Nie każdy wspólnik w spółce ma takie same prawa. Nie jest to żadna nowość. Przykładowo przyznanie jednemu większego wpływu na decyzje może pomóc w pozyskaniu inwestora. Ale tam, gdzie czyjąś siłę się wzmacnia, tam czyjś głos osłabia. Doktor Ariel Mucha w najnowszym raporcie IWS pt. „Zasadność różnicowania wspólników spółek kapitałowych” szuka odpowiedzi, gdzie powinna przebiegać granica.
🔴 Równe traktowanie wspólników nie wymaga przyznania wszystkim identycznych praw. Prawo dopuszcza m.in. uprzywilejowanie udziałów i akcji co do głosu lub dywidendy.
🔴 Odmienne traktowanie wspólników musi jednak mieć obiektywne uzasadnienie. Nie można arbitralnie krzywdzić określonych osób znajdujących się w porównywalnej sytuacji z tymi premiowanymi.
🔴 Zdaniem Ariela Muchy w polskim prawie łatwiej stworzyć szczególne uprawnienia dla części wspólników niż zapewnić spójne narzędzia ochrony pozostałym.
🔴 Dlatego warto byłoby wprowadzić obowiązek uzasadniania uchwał, które różnicują prawa wspólników. W razie sporu, po uprawdopodobnieniu zróżnicowania przez wspólnika, to spółka miałaby wykazać jego zasadność.
Więcej w raporcie, do którego link znajduje się w komentarzu.