01/10/2026
TAKA SYTUACJA Z JEDNEJ Z NASZYCH INWESTYCJI...
Przeróbka rur w grzejniku. Niby prosta sprawa, "pokręcić trochę kluczem, odwrócić fajkę w drugą stronę i gotowe".
Okazuje się jednak że niekoniecznie..
Z fizyki są znane takie zjawiska jak sublimacja i resublimacja które polegają na przemieszczaniu się cząsteczek ciał stałych. W hydraulice i tej inwestycji polega to na tym, że gwintowane części, które były kiedyś (ok 40/50 lat temu) mocno zakręcone, może okazać się, że są tak jakby "zespawane" dzisiaj ze sobą. Wtedy nawet najlepszy hydraulik nie odkręci zestawu, ponieważ na skutek korozji rur żeliwnych może on pęknąć... i co wtedy? Wtedy mamy problem, trzeba na nowo ciąć, gwintować i wszystko przerabiać.
Mamy jednak na to patent, sprawdzonych wykonawców i własną maszynę do zamrażania rur. Jesteśmy niezależni i odporni na różne sytuacje i cokolwiek się stanie poradzimy sobie z tym sami.