14/08/2026
Hercegowina nadal skrywa wiele nieoczywistych perełek. Kilka z nich dziś odwiedziliśmy. Na pierwszy ogień jaskinia Ravlica. Ciekawa nie tylko geologicznie, ale i antropologicznie. Zamieszkana była już w epoce neolitu i brązu, stosunkowo łatwa do zwiedzania, tworzy naturalną ochłodę w kontraście do panującego na zewnątrz ukropu. Kawałek dalej trafiamy na krasowe źródło rzeki Tihaljiny, wypływające wprost spod skał w jaskini. Początkowo jej nurt obfituje w pozostałości starych młynów, by w dalszym przebiegu wpłynąć w zielony wąwóz. Kolejny punkt, to malowniczy wodospad Koćuša. Można się w rześkiej wodzie ochłodzić, by zaraz potem zjeść wyśmienitą kolację w konobie o tej samej nazwie! Specjalnością są świeże pstrągi, cielęcina i żabie udka! Absolutnie godna polecenia. 😎