04/09/2026
Możecie się ze mnie śmiać, ale ja takie śniadanie jadam przez cały tydzień za każdym razem jak jestem w Sarandzie. W moim ulubionym supermarkecie kupujemy paczkę 10 szt mrożonych pit, xaxik na wagę, ser owczy lub kozi również na wagę oraz pomidory oraz oliwę - te najlepiej kupić na bazarze. Po drodze jadąc z Tirany na południe w przydrożnym punkcie kupiłyśmy całego arbuza i melona za 1,5euro a w następnym inne owoce i warzywa za 4,5 euro (naprawdę sporo tego było. Polecam 😎