30/06/2026
🗓️ 10 dni – już tyle trwa sezon 2026 na SBN Rabe.🗓️
Było to bardzo udane RozRabianie! 🔥
Garść statystyk:
👉🏼 18 osób: z SKP4, sympatyków klubu i bazy,
👉🏼 czas eventu: 3 dni (a niektórzy nawet 1,5 tygodnia)
👉🏼 czas rozkładania: ~1,5 dnia,
👉🏼 nowe namioty i ulepszenia,
👉🏼 kilka wycieczek,
👉🏼 dobra pogoda,
👉🏼 zaangażowana ekipa 😉
-----------------------------
Jak co roku: standardowe prace, remonty, kilka zmian i ulepszeń.
A tym razem transport nowego wyposażenia z "central" wymagał aż użycia przyczepki 🤠
Co nowego zobaczycie na bazie w tym roku?
👉🏼rewolucyjny akwedukt
👉🏼elektryfikację nowych "Rapsodii"
👉🏼namioty z serii Fresh&Black
👉🏼liso-odporny śmietnik
👉🏼a dzięki naszym artystkom, także nowe tabliczki-podpisy namiotów.
Ile to już ulepszeń w ciągu ostatnich lat? Ciężko zliczyć, ale na pewno to nie koniec 😉
========================
✅Pierwsi członkowie SKP4 dotarli już w środę wieczorem. Czwartek wykorzystaliśmy na dokupienie kilku rzeczy i pierwsze porządki. A potem zjechała się cała ekipa i zaczęło się!
✅Piątek rano ruszyliśmy pełną parą. Standardowo: posprzątaliśmy, rozłożyliśmy wyposażenie, instalację wodną, namioty i wykonaliśmy całe mnóstwo drobiazgów, których co roku jest zaskakująco dużo. No i oczywiście wspomniane ulepszenia też same się nie zrobiły. ⛺️
Mimo pracowitego dnia znaleźliśmy czas i siły na wieczorny trekking i zdobyliśmy pobliskie Jaworne. Potem wspólna kolacja z kociołka i punkt 22:00 odśpiewaliśmy przy ognisku 🔥 pierwszy raz w tym sezonie „hymn” bazy.
✅Sobota – dzięki intensywnej pracy dzień wcześniej, teraz mogliśmy aktywnie wypoczywać. Flota kilku kajaków ruszyła na wschodnią odnogę Zalewu Solińskiego - dzikszą i bardziej malowniczą. Odwiedziliśmy Wyspę Zajęczą, Frankową Jamę i dobiliśmy aż do Wyspy Skalistej.
Po powrocie rozstawiliśmy jeszcze wojskowego NS-a. ⛺️ A gdy słońce skryło się za horyzontem, Noc Kupały nastała. Wianki rzucone zostały w nurt strumienia, a z kociołka mikstura magiczna wszystkich w radosny nastrój wprawiała 🔥
✅Niedziela – ostatnie kilka spraw do załatwienia, jeszcze pamiątkowe zdjęcie oraz wpis do księgi i niestety… czas wyjeżdżać.
Jeszcze po drodze zaliczamy krótki trekking w poszukiwaniu kapliczki, źródełka oraz pozostałości dawnej wsi. Tutaj poszło nam gorzej niż z rozstawieniem bazy, bo nic nie znaleźliśmy - wrócimy, gdy pokrzywy śnieg przysypie ;)
===========================
Miejsca takie jak bazy namiotowe działają w dużej mierze dzięki temu, że są ludzie, którym się chcę dać coś od siebie, żeby tego typu „rezerwaty” przetrwały. Żeby ostały się miejsca poza cywilizacją, z niesamowitym klimatem i otwarciem na człowieka. Bo baza to przede wszystkim ludzie ją tworzący! 🔥
I z tego miejsca dziękujemy dziesiątkom wolontariuszy: członkom SKP4, sympatykom, turystom – wszystkim, którzy poświęcili swój czas i wysiłek, żeby nasza baza funkcjonowała, rozwijała się i zachowała swój niepowtarzalny, niekomercyjny klimat
---------------------------------------------
Dziękujemy i zapraszamy wszystkich aż do 13 września!
>>> Jak co roku 🔥 DALIŚMY RABE !!! 🔥