07/09/2026
Jesteśmy wzruszeni. Szalenie dumni i ogromnie szczęśliwi.
Powodów do radości jest tak wiele, że sami nie wiemy, od czego powinniśmy zacząć.
Może od przedstawienia osób, dzięki którym ostatnie dni były dla nas tak wyjątkowe?
61 osób. Emerytowani kolejarze, członkowie ich rodzin i przyjaciele, którzy powierzyli nam organizację swojego wrześniowego pobytu w Akacji.
Nie będziemy ukrywać, to było nie lada wyzwanie. Tak liczna grupa to ogromna odpowiedzialność.
Chcieliśmy zadbać o wszystko: komfort, bezpieczeństwo, dobre samopoczucie, smaczne posiłki, wygodne pokoje, sprawną organizację i wszystkie te drobiazgi, których czasem nawet nie widać, a które sprawiają, że można po prostu odpocząć i dobrze się czuć.
I wiecie co?
Daliśmy radę!
A najpiękniejszą zapłatą za całą naszą pracę nie były słowa zapisane w Księdze Gości czy wystawiona opinia.
Były nią łzy wzruszenia podczas pożegnania. I to nie tylko po stronie naszych Gości.
Bo kiedy przez kilka dni widzi się te same twarze przy śniadaniu, mija się Państwa na korytarzu, rozmawia, żartuje, pomaga, organizuje kolejne punkty pobytu… człowiek nawet nie zauważa, kiedy przestaje patrzeć na Państwa jak na „grupę 61 osób”.
Po prostu stajecie się naszymi Gośćmi. Tymi, których naprawdę żal później żegnać.
Ogromne podziękowania należą się również Panu Mirosławowi, rewelacyjnemu organizatorowi i opiekunowi całej grupy. Dziękujemy 💐 za zaufanie, współpracę i za to, że właśnie nam powierzył Pan tak ważne zadanie.
I chociaż za każdym razem cała ekipa Akacji naprawdę angażuje się w swoją pracę – przygotowując pokoje, posiłki, serwis i zabiegi, dbając o Gości od momentu zakwaterowania aż po ostatnie rozliczenie, tę grupę zapamiętamy na długo.
Za uśmiechy. Za rozmowy. Za fantastyczną atmosferę. Za dobre słowa. I za to niezwykle wzruszające pożegnanie, które chyba najlepiej pokazało nam, że było Państwu u nas po prostu dobrze.
Obiecaliście nam ponowną wizytę w niedalekiej przyszłości.
Trzymamy Państwa za słowo! ❤️