22/08/2026
Ani przez chwilkę nie będę ukrywał jak wielkim przeżyciem było dla mnie poprowadzić rozmowę (pierwszy raz w Polsce na żywo) z moim absolutnie ulubionym pisarzem, profesorem literatury w Cambridge Robertem Macfarlanem. Było dużo stresu (live po angielsku) ale okazało się, że profesor jest nie tylko niezwykle bezpośredni ale też jest jednym z najlepszych rozmówców z jakimi miałem okazję się spotkać! No i to było raczej spotkanie „naszych” rzek, niż nas samych.
Ilość intuicji, które splatają się w jego książce Czy rzeka żyje oraz Małej historii znikania, jest tak duża, jakbyśmy się komunikowali pisząc. I być może tak było! Doszliśmy w rozmowie do wniosku, że przecież woda komunikuje się ze sobą bez przerwy i globalnie! Poprzez rzeki chmur, poprzez podziemia, poprzez oceany. Rzeki były w naszej rozmowie obecnymi, żyjącymi osobami. Nie były rzeczownikami ale czasownikami, zgodnie z tym jak uczy nas oboje autorka gramatyki żywotności - Robin Wall Kimmerer z plemienia Potawatomi. Miałem przygotowane 15 pytań, z których żadnego nie zadałem bo Robert po pierwsze chciał posłuchać o historii Małej i o naszych polskich rzekach, problemach które je trawią ale też o inicjatywach które dają nadzieję i wywracają dzisiejszy porządek świata - takich jak Osoba Odra Zatraciły się więc role prowadzącego i gościa a zamiast tego pojawiła się relacja i żywa dyskusja. Życzę każdemu takiego doświadczenia!
Chce też przyznać, że padło w tej rozmowie kilka kwestii, które bardzo mnie poruszyły i chyba sprawią, że niektóre sprawy i swoje przekonania muszę i chcę przemyśleć. Ale na to przyjdzie czas nieco mniej na gorąco.
Ogromną wdzięczność dla Basi Swadzyniak z Dom Literatury w Gdańsku za determinację i wiarę, że to zaproszenie i rozmowa live z Robertem jest możliwa (bo to naprawdę trudna sprawa biorąc pod uwagę zaangażowanie profesora w różne inicjatywy i zajęty kalendarz!) 🙏🏻🙏🏻🙏🏻 za zaufanie i powierzenie mi tego zadania. To był zaszczyt!