14/07/2026
No może nasze sociale najlepiej nie działają, bo pracy na mieszkaniach jest tyle, że człowiek o nich zapomina. Niemniej obok tej akcji nie możemy przejść obojętnie. A przy okazji się trochę pochwalimy, a przede wszystkim szerzymy promujemy dobro.
Nasz pracownik, Mateusz pod skrzydłami Fundacja SZCZECIŃSKA i ze wsparciem swojego kolegi Konrada stworzyli projekt .
Projekt, którego celem jest otworzenie szlaków pielgrzymkowych dla osób z niepełnosprawnościami lub chorobami przewlekłymi.
Do tej pory zrealizowali dwie pielgrzymki - pierwsza "pionierska" była w kwietniu z osobami niewidomymi i słabowidzącymi, druga na przełomie maja i kwietnia to OncoCamino.
Obecnie trwają zapisy do dwóch kolejnych wypraw organizowanych dla osób niewidomych i słabowidzących. Jeśli więc znacie kogoś, kto zmaga się taką niepełnosprawnością, to przekażcie mu tę nowinę, że jest szansa spełnić marzenie. Że czas ruszyć z kanapy.
No to wracamy z Pokaż mi Camino i ruszamy z zapisami.
Jeśli jesteś osobą słabowidzącą lub niewidomą i czujesz, że wzywa Cię droga, to możesz wyruszyć razem z nami. W jednym z następujących terminów:
Termin I: 8-16.09.2026
Termin II: 21.-29.09.2026
Grupa pionierska przetarła szlaki w kwietniu, o czy możecie przeczytać na stronie projektu. Więc jeśli camino jest Twoim marzeniem, to nie odkładaj go na później. Skoro my nie widzimy przeszkód to możesz ruszyć razem z nami.
A, żeby rozwiać Twoje wątpliwości, to poniżej znajdziesz kilka słów zachęty spisane przez Konrada. Z jednej strony naszego konsultanta merytorycznego, a z drugiej strony pielgrzyma, który dotarł do Santiago w grupie pionierów.
🔥 Uwolnij się od siebie.
Kiedy uwalniamy serce z ran? Wtedy, gdy przestajemy w nich grzebać, żyć nimi, obwiniać innych, siebie, czy Boga. Za zło, za biedę w naszym życiu.
A przecież każdy jakąś ma. Tylko inną, jedni chorobę, inni niepełnosprawność, a jeszcze inni niespełnione marzenia albo brak zauważenia.
Każdy ma jakieś wyobrażenia siebie i świata, które się nie wypełniły i się nigdy nie wypełnią. Tak samo, jak każdy ma takie, które tylko częściowo się realizują.
Mnie skutecznie uwolniło Camino. Czemu ono tak działa – nie mam pojęcia, coś się w człowieku zmienia. W pewnym momencie opadają wyobrażenia, sam cel zaś się oczyszcza i już myślisz, by tylko dojść. Byle jak, ale dojść.
Powiesz – to nie dla mnie, ja na pielgrzymki nie chodzę. Okazuje się jednak, że około 20% pielgrzymów idzie z powodów niezwiązanych z wyznaniem, czy religią, a samo Camino ma zupełnie inny charakter niż znane nam pielgrzymki z Polski.
A może powiesz – gdybym był młodszy, to może. Tutaj znowu – średnia pomiędzy 40 a 50 lat, a i chodzą ludzie powyżej 60-tki – spotkaliśmy takich 🙂
Część osób idzie ze swojego domu, część tylko po trasach w kraju, a zdecydowana większość wybiera szlaki ruszające z Hiszpanii, Portugalii, a nawet Francji.
Tak więc każdy coś dla siebie znajdzie 😎
Wstań! Weź swoje łoże i chodź.
Spraw, że to Ty będziesz nosić swoje łoże, a nie ono Ciebie…
〰️〰️〰️
Kilka słów o samym wyjeździe:
🐚 Najważniejszą częścią wyprawy będzie oczywiście przejście camino. W ramach, którego w 5 dni przejdziemy 110 km.
🐚 Oprócz tego zwiedzimy dwa miasta Ferrol oraz Santiago de Compostela. Wycieczki odbędą się z przewodnikami i będą dostosowane do potrzeb osób niewidomych i słabowidzących.
🐚 Dotkniesz zabytki i artefakty, które na co dzień są niedostępne dla zwiedzających.
🐚 Na trasie zapewniamy ciche wsparcie asystentów, którzy umożliwią Ci jak najbardziej samodzielne przejście szlaku.
🐚 W grupie przewidziany jest udział księdza, aby osoby wierzące mogły skorzystać z jego posługi. Jednak pamiętaj, że Camino otwarte jest dla każdego – niezależnie od konfesji czy wiary.
🐚 A oprócz tego będzie okazja spróbować obłędnego hiszpańskiego jedzenie, wina i… sernika.
Jeżeli chcesz do nas dołączyć napisz do nas, link na naszą stronę zgłoszeniową znajdziesz w komentarzu.