12/10/2026
Bardzo chcemy odzyskać rzeźbę barana. Stąd kolejny post. Może on dotrze do tych, którzy go zabrali. Po imprezie w godzinach nocnych ktoś zabrał symbol redyku. Na prywatnym terenie bacówki było wówczas jedno auto i ludzie goszczący się przy ognisku niemal do świtu. Może ktoś coś widział.
Trochę nam się to nie mieści w głowach, ktoś przyjechał na osod, został ugoszczony, bawił się na prywatnym terenie i odjechał z cudzą własnością na pamiątkę... a jeśli to był głupi wybryk po alko to można go naprawić po prostu oddając rzeźbę wartą o wiele więcej niż pieniądze.
Wierzę w siłę nas tutaj zgromadzonych i że jakoś się uda ją odzyskać... choć cholernie przykro.