Jest miejscem, gdzie czas zwalnia i wszystko staje się prostsze, dzięki czemu zapomnisz o często trudnej rzeczywistości. Naszą czteroosobową rodzinkę śmiało można zaliczyć do tych pozytywnie zakręconych. Kochamy ludzi, stąd to, co miało być sposobem na zarabianie, stało się raczej sposobem na życie - cieszy nas poznawanie nowych, ciekawych osób. Często tak właśnie się dzieje i dlatego wracają do n
as co roku na majówkę, wakacje, ferie, stając się dla nas rodziną, która przyjeżdża w odwiedziny. Nasze dzieci zyskują nowe ciocie, dziadków, rodzeństwo i wielki dar, jakim jest poznawanie ludzi, kultur, charakterów, barier, które można kruszyć. Kochamy wspólne domowe śniadania, które czasami przeciągają się do południa; obiadokolacje, nocne ogniska w sadzie. Jeśli jesteś śpiochem, zabierz nauszniki, inaczej śpiew ptaków wyciągnie Cię z łóżka skoro świt. W Farmie pod Wulkanem jesteś gościem-domownikiem. Mieszkasz i jesz z nami. Jeśli tylko Ci to odpowiada to możesz z nami uczyć się wszystkiego, co jest naszym życiem. Robimy przetwory, zbieramy i przetwarzamy zioła, pieczemy chleb, uprawiamy ekologiczny ogród, tworzymy różne dekoracyjne i użytkowe piękne przedmioty (metaloplastyka, karty okolicznościowe, powertex, obrazy, rzeźby-mix, skrzynie, dekoracyjne talerze). Ten dom ma duszę i moc pozytywnej energii. Jest bardzo stary i kochany. Kiedy w 2002 roku zostaliśmy jego właścicielami, od pierwszych dni otoczył nas opieką. Czujemy się w nim bezpiecznie. To nasze miejsce na ziemi. W naszym domu wszyscy są mile widziani. Zarówno seniorzy, jak i rodziny z dziećmi, pasjonaci czynnego wypoczynku, miłośnicy przyrody, historii, zwykłego wyciszenia czy ,,odmóżdżenia". Każdy z Was kochani znajdzie tu coś dla siebie.