07/09/2026
Wczoraj wyjechali ostatni Goście z Zapomnienia.
Ostatni raz przekazywaliśmy i odbieraliśmy klucze. Ostatni raz mówiliśmy dzień dobry i do widzenia.
Tę decyzję podjęliśmy jakiś czas temu, szybko i „z nienacka”.
Po kolejnym nieprzespanym weekendzie, po kolejnej sugestii, że jeśli nie będziemy się uśmiechać, opinia będzie nieprzychylna, po kolejnym komentarzu „cieszcie się, że ktoś chce do Was przyjeżdżać” albo „to Wy tu mieszkacie?”.
To było 10 lat wspaniałych chwil i wielu wzruszeń, ale także trudnych dni, kiedy czuliśmy się we własnym domu jak intruzi.
Mamy oboje ponad 50 lat i szkoda nam każdej minuty naszego życia na frustracje i bycie w czymś, co nas nie cieszy. Bycie pod ciągłą presją tego, że jesteśmy oceniani 24 godziny na dobę, to bardzo wielkie wyrzeczenie. I pomyślcie, Kochani, o tym, kiedy pojedziecie w inne miejsce, gdzie Gospodarzem obiektu jest ktoś taki jak my.
Teraz chcemy już tylko smakować piękne chwile w Zapomnieniu i mieć je tylko dla siebie.
Jest kilka osób spośród naszych Gości, które zawsze mogą do nas przyjechać. One o tym pewnie wiedzą 🙂
Za chwilę otworzymy w Nowej Rudzie najpiękniejsze w mieście dwa apartamenty. Oddałam w ich remont całą duszę.
Jeśli zatem będziecie chcieli się tu zatrzymać, to zapraszam.
Nie jest tak jak w Zapomnieniu, ale myślę, że to też może być doskonałe doznanie.
A Zapomnienie? Teraz wreszcie będzie naprawdę nasze.