Dom na Warmii-Siedlisko Jabłonka

Dom na Warmii-Siedlisko Jabłonka Dom na Warmii, to miejsce gdzie swobodnie może odpocząć wielopokoleniowa rodzina lub 10 przyjaci?

:)
13/08/2026

:)

01/08/2026

Urodziłam się na Podlasiu, ponad 30 lat mieszkania w Gdańsku i kilka w Koszalinie, ale to Warmia skradła moje serce.

A gdyby tak na dwa dni przestać wszystko ogarniać?Nie planować.Nie gotować.Nie odpowiadać na wiadomości.Nie organizować ...
27/07/2026

A gdyby tak na dwa dni przestać wszystko ogarniać?
Nie planować.
Nie gotować.
Nie odpowiadać na wiadomości.
Nie organizować nikomu czasu.
Po prostu przyjechać.
Usiąść rano z kubkiem naparu na tarasie.
Pójść na spacer do lasu.
Położyć się w hamaku.
Zjeść obiad przygotowany przez kogoś innego.
Wieczorem usiąść przy ognisku.
Bez poczucia, że trzeba być produktywną.
Taki właśnie pomysł stoi za Oddechem w Jabłonce.
To nie są warsztaty, na których trzeba coś osiągnąć.
Nie wyjedziesz z certyfikatem.
Nie będziemy "naprawiać życia".
Chcę stworzyć małą przestrzeń dla kobiet, które po prostu potrzebują... odpocząć.
Każdy dzień rozpoczniemy łagodnym rozciąganiem i ćwiczeniami oddechowymi, które poprowadzę osobiście. Jestem absolwentką AWF i od wielu lat pracuję z ludźmi jako trenerka i organizatorka wydarzeń. To nie będzie sportowy trening, ale spokojne rozruszanie ciała po nocy, z elementami rozciągania, świadomego oddechu i uważności. Zobaczymy na co będziecie gotowe, może lepszy będzie energetyczny taniec intuicyjny ? Będziemy decydować na bieżąco.
W sobotę wybierzemy się do Rezerwatu Doliny Wałszy – jednego z najpiękniejszych miejsc na Warmii. Będzie też czas na hamak, książkę, drzemkę albo... nicnierobienie.
Zaproszę też Was na degustację moich pierwszych naparów z warmińskich ziół. Od tego roku rozwijam niewielkie gospodarstwo i tworzę autorskie mieszanki, które będzie można powąchać, spróbować i wybrać swoją ulubioną.
Dla chętnych będzie możliwość skorzystania z DEEP Relax Therapy –masażu relaksacyjnego z aromaterapią w specjalnej cenie. Możesz podarować sobie 60-120 minut całkowitego wyłączenia. To propozycja dla osób, które czują napięcie, zmęczenie i chcą naprawdę odpuścić choć na chwilę.
To będzie bardzo kameralne spotkanie.
6–10 kobiet.
Dom, ogród, zioła, sauna, dobre jedzenie i dużo przestrzeni.
Nie musisz nikogo znać.
Możesz przyjechać z siostrą, przyjaciółką albo sama.
📅 7–9 sierpnia
📍 Różaniec 17, 14-520 Pieniężno
Nazywam się Dorota Sarlej.
Jestem gospodynią Siedliska Jabłonka.
Jeśli masz ochotę spędzić ten weekend właśnie tutaj, będzie mi bardzo miło Cię ugościć.
To pierwsza edycja "Oddechu w Jabłonce". Tworzę ją z ogromnym sercem i ciekawością.
Jeżeli czujesz, że właśnie tego Ci teraz potrzeba – napisz do mnie lub zadzwoń 515 072 534
📩 [email protected] Wyświetl mniej

🍏 Zwolnił się wakacyjny termin w Jabłonce!📅 18–24 lipca (możliwy pobyt od 4 do 6 dób)Jeśli od dawna planujecie spotkanie...
18/06/2026

🍏 Zwolnił się wakacyjny termin w Jabłonce!

📅 18–24 lipca (możliwy pobyt od 4 do 6 dób)

Jeśli od dawna planujecie spotkanie z rodziną lub przyjaciółmi, ale ciągle brakuje czasu i miejsca – może właśnie to jest ten moment.

Kilka dni bez miasta, za to z dużym ogrodem, tarasem, hamakami, sauną, ogniskiem i wspólnymi śniadaniami na świeżym powietrzu. W dzień kajaki, rowery, spacery po Dolinie Wałszy lub odkrywanie uroków Warmii, a wieczorem grill i rozmowy do późna.

🏡 Dom jest do wyłącznej dyspozycji gości (do 10 osób) i położony jest w spokojnej warmińskiej wsi Różaniec.

Czasem największym luksusem jest po prostu pobyć razem.

Jeśli czujecie, że to miejsce jest dla Was – napiszcie lub zadzwońcie:
📩 [email protected] * 515 072 53

Będzie mi miło, jeśli udostępnicie ten post – może właśnie ktoś z Waszych znajomych szuka takiego miejsca na wakacyjny odpoczynek. 🌿

12/06/2026

Pierwsze kroki rolniczki na Warmii róży

🌿 Małymi krokami rozwijamy rolniczą stronę Siedliska Jabłonka 🌿W tym roku stawiamy pierwsze kroki w uprawie i zbiorze zi...
04/06/2026

🌿 Małymi krokami rozwijamy rolniczą stronę Siedliska Jabłonka 🌿

W tym roku stawiamy pierwsze kroki w uprawie i zbiorze ziół. Dziś do koszyka trafiły między innymi: kwiat głogu, mięta, melisa i płatki róży. Od maja w słojach czeka pokrzywa, liście brzozy i kwiat jabłoni. To właśnie z nich powstaną nasze pierwsze autorskie mieszanki herbatek ziołowych.

Jabłonka od początku miała być miejscem blisko natury. Dziś ta wizja nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Oprócz agroturystyki rozwijamy także niewielką działalność rolniczą, opartą na tym, co rośnie wokół nas i czym chcemy dzielić się z naszymi gośćmi.

Na razie uczymy się, eksperymentujemy i zbieramy doświadczenia. Cieszą nas pierwsze zbiory, pięknie wschodzący len i lawenda oraz każdy nowy pomysł, który pojawia się po drodze.

Mamy nadzieję, że już niedługo nasze herbatki będzie można nie tylko spróbować podczas pobytu w Jabłonce, ale również zakupić. ☕🌿

Trzymajcie za nas kciuki – to dopiero początek tej przygody.

Ciekawostki o naszej wsi z odległej przeszłości. A właśnie tej wiosny na moim ziołowym poletku eksperymentalnym zasiałam...
01/06/2026

Ciekawostki o naszej wsi z odległej przeszłości. A właśnie tej wiosny na moim ziołowym poletku eksperymentalnym zasiałam również , który bardzo ładnie wschodzi, okazuje się że zgodnie z tradycją tego miejsca :)

Dawno temu, nad warmińskimi ziemiami przetoczyła się niszczycielska wojna rycerska. Kiedy umilkły szczęki oręża, wieś Różaniec przypominała bolesne pustkowie. Domy stały spalone, pola zarastały chwastami, a ludność została dziesiątkowana. Wtedy to lokalny sołtys, Peter Braun, zebrał garstkę ocalałych chłopów i postanowił tchnąć w to miejsce nowe życie. W 1531 roku udał się do kapituły katedralnej z prośbą o odnowienie dawnych przywilejów wsi. Kapituła nie tylko przychyliła się do jego prośby, ale podjęła śmiałą decyzję – wobec braku rąk do pracy na opuszczonych gospodarstwach, sama przejęła dwadzieścia sześć włók ziemi i założyła tam potężny folwark.
Z czasem gospodarstwo rosło w siłę. W drugiej połowie XVI wieku folwark w Różańcu stał się centralnym punktem okolicy, a niemal połowa okolicznych wsi musiała świadczyć na jego rzecz darmową pracę, zwaną szarwarkiem. Każdego dnia tętniła tu praca. W przybocznej kuchni i izbach gospodarskich brzęczały miedziane misy, w wielkich kotłach warzono ryby, a w powietrzu unosił się zapach świeżo ubijanego w maselnicach masła i zapasów kiszonej kapusty.
Mijały dziesięciolecia, a folwark, choć odgrodzony od chłopskich chałup solidnym płotem, wciąż dominował nad okolicą. W połowie XVII wieku, mimo że stary dom mieszkalny chylił się już ku upadkowi, serce majątku biło w wielkich, solidnych stodołach i nowoczesnym, pokrytym czerwoną dachówką spichlerzu. Pod osobnym budynkiem skrywała się chłodna, sklepiona piwnica, w której przechowywano sery i mleko. Na tamtejszych czterech klepiskach od świtu do nocy dudniły cepy zagrodników, młócących zboże zwożone przez chłopów z okolicznych wsi, takich jak Łajsy, Radziejewo czy Pluty.
Praca na tutejszych polach nie należała jednak do łatwych. Ziemia w Różańcu była kapryśna i gliniasta. Jeśli zarządca zarządził orkę zbyt wcześnie, gleba zamieniała się w mazistą papkę; jeśli spóźnił się choć trochę, słońce wypalało ją na twardą skorupę, z której zamiast ziarna strzelały chwasty. Wymagało to od rządców niezwykłego sprytu i planowania pogody z dużym wyprzedzeniem. Mimo tych trudności, Różaniec miał powody do dumy. Choć tutejsze żyto i jęczmień rodziły słabiej niż w innych częściach Warmii, to w uprawie lnu majątek nie miał sobie równych – zbierano stąd rekordowe ilości doskonałego surowca. Folwark słynął też z gigantycznych stad: setek dojnych owiec i krów, które zapewniały stały, wysoki zysk liczony w tysiącach florenów.
Ta wielka machina gospodarcza dawała utrzymanie wielu ludziom – od dziewek folwarcznych i pasterzy, aż po potężnego burgrabiego z Pieniężna, który sprawował nadzór nad całością. Każdy z pracowników, oprócz skromnej zapłaty w monetach, otrzymywał deputat: zboże, sól, a pasterz bydła nawet tłustą świnię i parę butów na zimę.
Wszystko funkcjonowało sprawnie aż do tragicznego roku 1723. Wówczas nad Różańcem uniósł się gęsty, czarny dym – potężny pożar strawił większość zabudowań gospodarskich i bezcenne zapasy. Jakby tego było mało, w tym samym czasie, po dwudziestu latach wiernej służby, na emeryturę odszedł dotychczasowy zarządca, Wilhelm Plohmann. Jego następca, Matthäus Schultz, zastał jedynie zgliszcza i ruinę. Choć dwoił się i troił, nie potrafił podnieść majątku z kolan. Produkcja mleka drastycznie spadła, a na dwór pański nie dało się już dostarczyć tylu gęsi, co dawniej.
Zniszczenia pożarowe okazały się gwoździem do trumny dla własnej działalności kapituły. Widząc, że tradycyjne gospodarowanie przynosi jedynie straty, podjęto trudną decyzję o rozparcelowaniu ziemi i oddaniu jej w dzierżawę lokalnym chłopom. W 1736 roku, po ponad dwustu latach burzliwej i bogatej historii, folwark w Różańcu ostatecznie zamknął swoje podwoje, pozostając już tylko wspomnieniem w dawnych kronikach.

Na podstawie kroniki Rosengarth V. Hiplera. Tł.A. Kusy

Adres

Różaniec 17
Pieniężno Gmina
14-520

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dom na Warmii-Siedlisko Jabłonka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dom na Warmii-Siedlisko Jabłonka:

Skróty

Udostępnij