16/07/2026
Co wylęgło się na Bagnach Biebrzańskich.
Wieści z ostatniej chwili … Klimat się zmienia … ocieplenie nadciągnęło na bagna biebrzańskie i wieczna zmarzlina zaczęła się topić i z tej zmarzliny zostały uwolnione „ Paskudy Biebrzańskie”. A nasi pradziadowie ostrzegali że jak się nie poprawimy… to tak będzie… . Liczni świadkowie zdarzenia donoszą o zaobserwowanych dwóch paskudach, małej i dużej. Szczególnie upodobały sobie Kanał Augustowski i rzekę Biebrzę na odcinku od śluzy Dębowo do Jasionowa Dębowskiego, ciekawe dlaczego, może woda jest tu cieplejsza lub czystsza niż na innych odcinkach rzeki a może okolica jest fajniejsza i życzliwsi ludzie tu mieszkają którym takie paskudy nie przeszkadzają – kto to wie… ? Tak czy owak wygląda na to że paskudy zadomowiły się na rzece na dobre, ciekawe czy turyści też polubią paskudy, bo jedno jest pewne że paskudy lubią turystów i chętnie z nimi się zaprzyjaźnią , podobno mają bardzo towarzyskie usposobienie, nie stronią od rozrywek i alkoholu tego słabego moczopędnego ale też tego mocnego co rozum i nogi odbiera, są też smakoszami i bardzo lubią przysmaki z grilla. Pełnomocnikiem paskud w kontaktach z turystami i mediami jest niejaki „ Rumcajs „ znany w okolicy miłośnik paskud, więc jeżeli kogoś zainteresował temat paskud i jak się z nimi bardziej zaprzyjaźnić to podaję numer do pełnomocnika + 48 600 273 051 już on wam więcej opowie o tych stworzeniach , wszakże jest przewodnikiem po bagnach od zarania dziejów i zna się na takich paskudach biebrzańskich jak nikt inny na świecie. Dla zainteresowanych zamieszczam kilka zdjęć zrobionych tymże paskudom podczas kąpieli , miłego oglądania. Paskudy można obserwować w dni powszednie i święta kościelne jak i partyjne , o przepraszam państwowe od 9. 00 do 20.00 od kwietnia do października , potem niestety jak borsuki zapadają w sen zimowy nic nie jedzą i nic nie piją .... a to ciekawe - to tak można ?. H h haaaaaa… Miłośnik paskud biebrzańskich.