13/08/2026
ZOŚKA. KLIENTKA HOTELOWA. ⭐⭐⭐⭐⭐
Na zdjęciu widzimy Zośkę podczas niezwykle trudnego pobytu w hotelu U Tulisia.
Jak widać, stres związany z rozłąką, obcym miejscem i nowym otoczeniem osiągnął poziom krytyczny. 😂
Zośka przez większość pobytu była zmuszona:
🐾 wylegiwać się, gdzie jej się podobało,
🐾 przyjmować głaski na żądanie,
🐾 kontrolować pracę personelu,
🐾 zajmować miejsca, które absolutnie nie były przeznaczone dla kota,
🐾 jeść własne jedzonko,
🐾 oraz odpoczywać po wyczerpującym odpoczywaniu.
Na fotografii uwieczniono jeden z najbardziej dramatycznych momentów pobytu.
Zośka oczekuje na obsługę.
Personel najwyraźniej spóźnia się już jakieś 14 sekund. 😾
Tak właśnie staramy się prowadzić nasz maleńki hotel dla kotów — żeby nasi goście nie czuli się jak „koty oddane na przechowanie”.
Mają się poczuć jak u siebie.
A najlepiej jeszcze trochę bardziej jak u siebie niż u siebie. 😁❤️
I przy okazji Zośka ma dla Was ogłoszenie:
📣 OTWIERAMY REZERWACJE NA JESIEŃ!
Od września znów czekamy na naszych małych, futrzastych urlopowiczów. 🐈🐈⬛
Jeśli więc planujecie wyjazd, a największym problemem jest:
„No dobrze… ale co z kotem?”
to być może właśnie znaleźliście odpowiedź. ❤️
Liczba miejsc jest bardzo niewielka, bo U Tulisia ma być kameralnie, spokojnie i z czasem dla każdego kota — a nie „dużo kotów i jakoś to będzie”.
Dlatego warto rezerwować wcześniej.
Zośka pobyt przetestowała osobiście.
Reklamacji nie złożyła.
Co więcej, trzeba ją było przekonać, że pobyt naprawdę się skończył. 😂🐈⬛
Zapraszamy od września. ❤️